Polub nas

 
 

Pochodzenie nazwy rezerwatu przyrody Prządki

Jeśli chcecie obejrzeć tajemnicze skalne ostańce, zbudowane z materiału liczącego sobie miliony lat, u podnóża, których odkryto cmentarzysko z okresu wczesnego średniowiecza polecam Wam rezerwat przyrody "Prządki". Znajduje się on przy drodze wojewódzkiej nr 991 Krosno-Rzeszów, między miejscowościami Czarnorzeki i Korczyna. 

 Wyjątkowość Prządek polega m.in. na tym, że zdają się nie pasować do reszty otoczenia. Dookoła porośnięte lasem pagórki, a one samotne, targane wiatrem i deszczem, który ciągle rzeźbi ich kształt, drążąc przysłowiową kroplę w skale. Skąd zatem grupa form skalnych pośród lasów? Z pomocą przychodzi geologia. Na terenie Polski w epoce trzeciorzędu znajdowało się podziemne morze, na dnie którego osadzały się materiały skalne, w tym piaskowce, które w kolejnym okresie-górotwórczym- zostały wypiętrzone i przesunięte na obecny obszar. Część skał uległa erozji, a te zbudowane z twardszego materiału przetrwały do dziś. Ostańce osiągnęły wysokość ok. 20 metrów, a w miejscach wietrzenia skał, oraz w półkach skalnych, gdzie wiatr naniósł warstewkę ziemi pojawiły się drzewa. Przyroda kolejny raz zaskakuje człowieka, że w tak niesprzyjających warunkach potrafi zakiełkować życie.

 

Skąd pochodzi nazwa Prządki

Sama nazwa rezerwatu, czyli "Prządki", ma pochodzenie związane z miejscowymi legendami i podaniami ludowymi. Za ich pomocą dużo prościej tłumaczono sobie niezwykłe pochodzenie i kształty skał, które stojąc majestatycznie na szczycie wzgórza od wieków przyciągały ludzi niczym magnes. Istnieją dwa alternatywne wyjaśnienia. Pierwsze mówi o trzech pannach zakochanych w tym samym rycerzu, które umówiły się, że zdobędzie go ta, która najszybciej uprzędzie odzież ślubną. Pracowały bez wytchnienia, nie robiąc przerwy nawet w niedziele. Gdy zabrzmiały dzwony wzywające na mszę, zostały ukarane i zamienione w głazy. Druga, mówi o trzech siostrach z pobliskiego zamku w Odrzykoniu, których ojciec zaprosił znamienitych rycerzy na polowanie. Z gośćmi przybył czarownik, który wraz z córkami pozostał na zamku, gdy reszta polowała. Zaniepokojeni ich długą nieobecnością poszli w czwórkę szukać ich w lesie, ale zamiast nich natknęli się na grupę rozbójników, która chciała ich zgładzić. Czarownik rzucił wtedy na wszystkich zaklęcie zamieniając ich w głazy. Echa tych historii są obecne do dziś, ponieważ poszczególne formacje skalne w rezerwacie noszą nazwy Prządka-Matka, Prządka-Baba, Herszt, Zbój Madej.